Co możesz zrobić

„Nie wolno zostawiać świata takim, jaki jest.” Janusz Korczak

Jako dorośli jesteśmy odpowiedzialni za dobro dzieci bez względu na to, gdzie obecnie się znajdujemy – czy to w domu, czy w bardzo odległych krajach. Podróżując wywieramy ogromny wpływ na społeczeństwa, które nas goszczą, w tym na sytuację dzieci z tych wspólnot. Nasze drobne decyzje i działania mogą mieć duże przełożenie na sytuację dzieci, z którymi się stykamy podczas podróży.

Co możesz zrobić, żeby chronić dzieci żyjące w krajach rozwijających się, a będących popularnymi destynacjami turystycznymi?

1) Szerz wiedzę na temat ochrony dzieci:

Wyślij znajomym link do naszej strony podrozeaprawadziecka.pl.
Polub nasz profil na Facebooku  (https://web.facebook.com/Podroze-a-prawa-dziecka) i na Instagramie (https://www.instagram.com/podroze_a_prawa_dziecka_/) i zaproś do ich polubienia znajomych.
Udostępniaj na swoich mediach społecznościowych linki do poszczególnych artykułów na naszej stronie (dla ułatwienia umieściliśmy na każdej zakładce przyciski, które Ci to ułatwią).
Powiedz osobom, o których wiesz, że planują wkrótce podróż, jakie niebezpieczeństwa (dla lokalnych dzieci) mogą wiązać się z podróżą do danego kraju. A jeśli nie czujesz się na siłach, bo o tym rozmawiać (wiele osób reaguje zdziwieniem, negacją, a nawet agresją na informację, ze nie należy wspierać dzieci na ulicy), po prostu podaj link do odpowiednich treści na naszej stronie.
• Jeśli sam(a) podróżujesz, staraj się być na bieżąco ze specyfiką kraju, do którego wyjeżdżasz. Po pierwsze pewne zjawiska są bardziej popularne w wybranych regionach (seksturystyka w Tajlandii czy występy teatralne dzieci w sierocińcach w Kambodży ), a po drugie sytuacja w danym kraju może się nagle zmieniać, więc warto aktualizować swoją wiedzę przed każdym wyjazdem (np.biznes sierocy, który do tej pory był domeną Azji Południowo-Wschodniej rozkwita teraz w Afryce Środkowej).

Wesprzyj finansowo nasze działania. Pomóż nam rozwijać kampanię informacyjną na temat wykorzystywania dzieci w turystyce oraz docierać do jak najszerszej rzeczy osób z tą wiedzą (a tym samym chronić dzieci na całym świecie).

2) Dobrze przygotuj się do podróży, a w jej trakcie reaguj adekwatnie
do sytuacji:

Gdy jesteś świadkiem wykorzystywania dzieci lub przemocy wobec nich, zgłoś to odpowiedniej organizacji lokalnej (więcej informacji na ten temat oraz odpowiednie numery telefonów znajdziesz tutaj) . Możesz to zrobić będąc jeszcze na miejscu, ale jeśli nie masz możliwości – nie rezygnuj i spróbuj powiadomić o tym odpowiednie osoby nawet po powrocie do domu.

Jeśli operator turystyki proponuje jakąś „atrakcję” z udziałem dzieci (np. robienie im zdjęć w slumsach czy odwiedziny domu dziecka ) – zaprotestuj i powiedz dlaczego. Jeśli nie jest to możliwe lub uważasz, że to w danym momencie zbyt trudne lub niezręczne, postaraj się przynajmniej odmówić udziału w tej aktywności.

Dobrze przygotuj się do wyjazdu. Jeszcze przed podróżą dowiedz się, jakie w danym kraju są potencjalne zagrożenia dla dzieci, z których możesz nie zdawać sobie sprawy. Zdecydowana większość podróżników ma dobre intencje i chce (przy okazji przeżywania przygód) również zostawić jakiś pozytywny ślad po sobie. Jednak nie znając mechanizmów rządzących danymi zjawiskami i nie posiadając podstawowej wiedzy na temat skutecznej pomocy, dobre intencje mogą mieć skutki wręcz przeciwne do zamierzonych, a ofiarami źle zaplanowanej i źle przeprowadzonej „pomocy” są najczęściej dzieci.

3) Wspieraj skutecznie

• Wspomagaj finansowo lub własną pracą organizacje profesjonalnie zajmujące się pomocą lokalnym społecznościom w sposób efektywny, długofalowy i angażujący lokalnych mieszkańców. Skuteczne niesienie pomocy jest wbrew powszechnym opiniom („wystarczy chcieć”, „wystarczą dobre chęci”, „dla chcącego nic trudnego”) bardzo trudne, szczególnie gdy chodzi o pomoc humanitarną czy rozwojową w dalekich krajach. Mimo, że osobiste zaniesienie pluszaków do domu dziecka np. w Nepalu jest dużo wdzięczniejsze, dające większą satysfakcję i przyjemniejsze dla darczyńcy, to z punktu widzenia realnej pomocy zupełnie nieefektywne, a może być wręcz szkodliwe (o czym piszemy na przykład tutaj). Dużo lepiej zainwestować te pieniądze we wsparcie lokalnie działającej organizacji znającej specyfikę danego regionu i jego społeczności, która realizuje projekty dające długotrwałe efekty. Pamiętaj, że każda wydana złotówka ma wpływ na kształtowanie się świata wokół Ciebie. Również ta przekazana jako darowizna. Wybieraj mądrze organizacje, którym pomagasz: sprawdź ich sprawozdania finansowe; poproś o rekomendacje w Internecie; dokładnie prześledź stronę internetową; dowiedz się jakie projekty zrealizowali, na co faktycznie przeznaczane są pieniądze. Dobra organizacja to taka, której efekty pracy są widoczne.

• Decydując się na wsparcie konkretnej organizacji, zdecydowanie lepiej przekazać jej darowiznę pieniężną niż dary. Z przekazywaniem rzeczy wiąże się sporo problemów, takich jak: koszt transportu darów na miejsce (często wielokrotnie przekraczający wartość przewożonych produktów), segregowanie  i składowanie tych darów na miejscu, prawidłowe przechowywanie przedmiotów darowizny (w przypadku żywności o krótkim terminie ważności jest to wręcz niebezpieczne, ponieważ źle przechowywana żywność może być szkodliwa), utylizacja (co zrobić z tonami leków, które nie nadają się już do użycia?), problem z dopasowaniem przekazywanych rzeczy do faktycznego zapotrzebowania na dane artykuły (np. wysyłamy pluszaki, a bardziej w domach dziecka przydałyby się artykuł higieniczne dla dziewcząt). I ostatni, ale niezwykle ważny, aspekt: gdy przekazujemy pieniądze, organizacje (jeśli jest to możliwe) kupują dane artykuły na miejscu (często od małych, lokalnych, rodzinnych wytwórców) i tym samym dają pracę lokalnej społeczności.

• Jeśli jednak przekazujemy dary, a dodatkowo samo je zawozimy do danej placówki (na przykład do domu dziecka), pamiętajmy, żeby nie organizować pokazowego rozdawania darów samodzielnie, tylko przekazać przywiezione rzeczy kadrze placówki. Jeśli chcesz obdarować dzieci w małej społeczności wiejskiej, prezenty złóż na ręce jakiejś dorosłej osoby (członka starszyzny wioski, nauczyciela). Rozdawanie prezentów osobiście dzieciom jest szalenie kuszące (czujemy się wzruszeni, kochani przez dzieci, czujemy, że robimy coś wspaniałego), a bycie otoczonym wianuszkiem tulących się dzieci jest na pewno miłą perspektywą. Z punktu widzenia dobra dziecka takie zachowanie jest jednak wysoce nieodpowiedzialne, o czym więcej piszemy tutaj .

Na koniec pamiętajmy o słowach Hipokratesa „Przede wszystkim nie szkodzić”. Jeśli nie masz czasu lub z innych powodów nie możesz zagłębić się w analizę sytuacji danego kraju czy sytuacji danego dziecka, na wszelki wypadek zrezygnuj z udziału we wszystkich „atrakcjach turystycznych”, które mogą zaszkodzić dzieciom. Z drugiej strony, jeśli podejrzewasz wykorzystywanie dzieci (szczególnie pedofilię lub inną formę przemocy) ZAWSZE zgłaszaj takie sytuacje odpowiednim służbom / organizacjom (spis kontaktów znajdziesz tutaj).


Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons 4.0  (CC BY-NC-ND 4.0).

Opracowanie tekstu: Magdalena Szymańska.

Wybrane prawa zastrzeżone na rzecz Fundacji Go’n’Act.

http://podrozeaprawadziecka.pl/wp-content/uploads/2019/01/wolontariat.png